Przejdź do treści
Poradnik Windows

Komputer długo się uruchamia po weekendzie? Wyłącz „Szybkie uruchamianie"

Księgowa zamyka komputer normalnie, po pracy odcina prąd listwą, a w poniedziałek maszyna wstaje wieki i grymasi. Winne jest „Szybkie uruchamianie" Windows — pokazuję, jak je wyłączyć klikiem albo jedną komendą.

Komu to pomoże?

Tobie, jeśli zamykasz komputer normalnie („Zamknij system"), a mimo to zdarza się, że przy następnym uruchomieniu maszyna wstaje bardzo długo, gubi drukarkę albo dysk sieciowy, czasem woła o sprawdzanie dysku. Szczególnie po dłuższej przerwie — weekend, święta — zwłaszcza gdy odcinasz zasilanie listwą.

Tak właśnie zgłosiła się do mnie jedna z księgowych: w piątek zamyka komputer, wyłącza listwę, a w poniedziałek pół kawy schodzi, zanim da się pracować.

Kogo to nie dotyczy?

Jeśli komputer wstaje szybko i bez grymaszenia — nie ruszaj niczego. To wpis o konkretnym objawie: wolny, „brudny" start po pełnym odcięciu prądu.

Na czym polega problem

Winowajcą jest funkcja „Szybkie uruchamianie" (ang. Fast Startup, „hybrydowe zamknięcie"), domyślnie włączona w Windows 10 i 11.

Kiedy klikasz „Zamknij system", komputer nie wyłącza się do końca. Windows wylogowuje użytkownika, ale sesję jądra i sterowniki zapisuje do pliku na dysku — coś jak częściowa hibernacja. Przy następnym włączeniu odtwarza ten zapis, zamiast startować „na zimno" — i dlatego start bywa szybszy.

Problem w tym, że to nie jest prawdziwe wyłączenie. Sprzęt nie przechodzi pełnej inicjalizacji. Gdy między jednym a drugim uruchomieniem odetniesz prąd z listwy (albo dojdzie aktualizacja czy zmiana sprzętu), ten zapisany stan bywa nieaktualny — i Windows albo mozolnie się z tego pozbiera, albo i tak zrobi pełny start, tyle że z opóźnieniem i czasem sprawdzaniem dysku.

Ciekawostka, która wszystko tłumaczy: „Uruchom ponownie" zawsze robi pełny restart i pomija Szybkie uruchamianie. Dlatego „restart naprawia", a „zamknięcie + odcięcie prądu" — nie. To ten sam mechanizm.

Rozwiązanie: wyłączyć Szybkie uruchamianie. Wtedy każde „Zamknij system" jest pełnym wyłączeniem, a poniedziałkowy start znów jest normalny.

Najprościej — jedna komenda do wklejenia

Nie trzeba nic pobierać ani instalować — wystarczy jedna linijka. Otwórz Wiersz polecenia jako administrator: kliknij Start, wpisz cmd, a przy pozycji „Wiersz polecenia" wybierz „Uruchom jako administrator" (to ważne — bez tego się nie uda). Wklej poniższą komendę i naciśnij Enter:

reg add "HKLM\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager\Power" /v HiberbootEnabled /t REG_DWORD /d 0 /f

Sprawdzenie, czy się udało (0x0 = wyłączone):

reg query "HKLM\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager\Power" /v HiberbootEnabled

Potem — jak zwykle — pełny restart.

Klikając (jak wolisz Panel sterowania)

Zgodnie z instrukcją ASUS-a:

  1. W wyszukiwarce Windows wpisz „Wybierz plan zasilania" (Windows 10: „Ustawienia zasilania i uśpienia" → „Dodatkowe ustawienia zasilania").
  2. Kliknij „Wybierz działanie przycisków zasilania".
  3. Kliknij „Zmień ustawienia, które są obecnie niedostępne" (jeśli opcje są wyszarzone).
  4. Odznacz „Włącz szybkie uruchamianie (zalecane)".
  5. „Zapisz zmiany" i uruchom komputer ponownie.

O czym pamiętać

  • Wyłączenie Szybkiego uruchamiania nie spowalnia normalnej pracy — dotyczy tylko samego startu, a na nowszym sprzęcie z dyskiem SSD różnica jest niezauważalna.
  • Za to zyskujesz przewidywalny start i spokój przy odcinaniu prądu listwą.
  • Nic tu nie usuwasz ani nie psujesz — to jedno ustawienie, w każdej chwili odwracalne.

Masz w biurze komputer, który dziwnie się zachowuje po weekendzie albo po aktualizacji? Napisz do mnie — zwykle to właśnie taki drobiazg.

Masz pytanie do tego wpisu?

Napisz w dwóch zdaniach, o co chodzi. Nie musisz znać technicznej nazwy problemu — dopytam o resztę. Pierwsze rozeznanie jest bezpłatne.